Miałam plan…

Miałam plan…

… bo dobrze jest go mieć. Uczą nas tego w szkole na studiach a potem w pracy. Wszystko powinno być zaplanowane, łącznie z tym co jest nie do przewidzenia. Mamy to gdzieś zakorzenione w głowie. Bez względu na to, czy planujemy strategię marketingową firmy, układamy plan treningowy czy organizujemy wakacje. Plan to rzecz święta.